Skoda Felicia Club Polska
http://www.skodafelicia.pl/

Co dziś zrobiłem przy Felci?
http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=26&t=306
Strona 1 z 42

Autor:  gimof [ sobota, 4 paź 2008, 13:15 ]
Tytuł:  Co dziś zrobiłem przy Felci?

Cześć. Wiadomo nasze autka nie są nowe więc co rusz trzeba przy nich poprawiać, regulować, wymieniać czy naprawiać.
Każdego dnia gdy coś zrobicie przy swoim ukochanym samochodzie napiszcie na forum można się porównać z innymi użytkownikami jak często myją auta, wymieniają klocki czy głaszczą ją po tapicerce :P

To ja pierwszy dla przykładu, dziś ją umyłem, wyczyściłem całą w środku odkurzacz, plak itp do tego pozrywałem wszystkie stare naklejki z tylnej szyby (poprzedni właściciel miał coś chyba z głową). Zmieniłem gałke zmiany biegów którą dostałem na urodzinki i sprawdzilem wszystkie płyny.
;]

Autor:  waczu [ sobota, 4 paź 2008, 15:49 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

gimof napisał(a):
Cześć. Wiadomo nasze autka nie są nowe więc co rusz trzeba przy nich poprawiać, regulować, wymieniać czy naprawiać.
Każdego dnia gdy coś zrobicie przy swoim ukochanym samochodzie napiszcie na forum można się porównać z innymi użytkownikami jak często myją auta, wymieniają klocki czy głaszczą ją po tapicerce :P

To ja pierwszy dla przykładu, dziś ją umyłem, wyczyściłem całą w środku odkurzacz, plak itp do tego pozrywałem wszystkie stare naklejki z tylnej szyby (poprzedni właściciel miał coś chyba z głową). Zmieniłem gałke zmiany biegów którą dostałem na urodzinki i sprawdzilem wszystkie płyny.
;]



gimof
w taka pogode to ja autka nie pucuje :P nie wiem jak u ciebie ale u mnie leje caly dzien :/ a swoja fele pucuje co tydzien :P od zakupu,czyli okolo miesiaca wymienilem mnostwo rzeczy.poczawszy od oleju po filtry.nastepnie konserwacja podwozia,wymiana swiec,naprawa ogrzewania tylniej szyby,awaria swiatel postojowych (trzeba bylo zakupic noway drazek do swiatel,ten przy kierownicy :P ).po niedzieli auto laduje u lakiernika.z tylu fela ma srebny pas odblaskowy.niepodoba mi sie on i chce go usunac.rowniez po niedzieli zaloze tylni nowy zderzak:D jesli chodzi o dbanie o lakier to tydzien temu woskowalem ja woskiem koloryzujacym. moja dziewczyna twierdzi mi ze jestem maniakiem :P nie wiem o co jej chodzi :P

Autor:  gimof [ sobota, 4 paź 2008, 16:27 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

W poznaniu piękne słońce :)

Autor:  buksiak666 [ niedziela, 5 paź 2008, 16:12 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

gimof[/b] w taka pogode to ja autka nie pucuje :P nie wiem jak u ciebie ale u mnie leje caly dzien :/ a swoja fele pucuje co tydzien :P od zakupu,czyli okolo miesiaca wymienilem mnostwo rzeczy.poczawszy od oleju po filtry.nastepnie konserwacja podwozia,wymiana swiec,naprawa ogrzewania tylniej szyby,awaria swiatel postojowych (trzeba bylo zakupic noway drazek do swiatel,ten przy kierownicy :P ).po niedzieli auto laduje u lakiernika.z tylu fela ma srebny pas odblaskowy.niepodoba mi sie on i chce go usunac.rowniez po niedzieli zaloze tylni nowy zderzak:D jesli chodzi o dbanie o lakier to tydzien temu woskowalem ja woskiem koloryzujacym. moja dziewczyna twierdzi mi ze jestem maniakiem :P nie wiem o co jej chodzi :P[/quote]

wiesz co waczu moja Dziewczyna twierdzi że ja o felkę to bardziej dbam jak o nią ;] :D :hyhy: też mam zajoba na punkcie feli :serce: :lol:

Autor:  waczu [ poniedziałek, 6 paź 2008, 19:12 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

dzis wymienilem zderzak tylni.zamiennik i nie byl na styk tak jak oryginalny.ale w calosci prezetuje sie ok :)

Autor:  Paweł [ poniedziałek, 6 paź 2008, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Ja wczoraj wymieniłem żarówkę podświetlającą pokrętła nawiewów (1 z 2) - czas pracy ok 20 min, koszt żarówki 1,5 zł , satysfakcja gwarantowana, wrażenia bezcenne :hyhy:

Autor:  elpolacco [ wtorek, 7 paź 2008, 06:58 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Wczoraj wyspawałem przepalony tłumik, a dzisiaj rano zamontowałem go z powrotem ;)

Autor:  jaroo39 [ wtorek, 7 paź 2008, 17:29 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Mozesz mi podać rodzaj zarówek od podświetlenia ;) ...zebym miał je jak juz sie wezmę za rozkręcanie?

Autor:  Paweł [ wtorek, 7 paź 2008, 19:01 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Jutro zerknę bo mam zapsaową w autku. Taka malutka, podłóżna , chyba 1,2 W. Może jutro jakąś fotkę zrobię ;)

Autor:  Paweł [ czwartek, 9 paź 2008, 18:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Oto to cudeńko :

Obrazek

Autor:  waczu [ sobota, 11 paź 2008, 13:56 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

jak co sobote pucuje swoja fele.dzis postanowilem porzadnie odkurzyc ja w srodku.wyjalem tylnie siedzenia...ale klopot pojawil sie przy wyciagnieciu przednich.jak sie wyciagnac przednie siedzenia w feli? help

Autor:  gimof [ sobota, 11 paź 2008, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Odkręcić od podłogi :)
A ja dziś wymyłem silnik i cały osprzęt. :)

Autor:  waczu [ sobota, 11 paź 2008, 14:27 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

gimof nie pier*** :P tez o tym pomyslalem ale doszedlem do wniosku ze to ostatnia rzecz jaka bym zrobil.nie da sie wysunac na serio siedzen z tych szyn?

Autor:  miw325 [ sobota, 11 paź 2008, 17:24 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

A po co chcesz wysunąć siedzenie z szyn prościej przecież odkręcić cztery śrubki i wyciągnąć siedzenie razem z prowadnicami.

Autor:  gimof [ sobota, 11 paź 2008, 21:14 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Często się odkręca fotele z szynami. To nie maluch. :P

Autor:  waczu [ niedziela, 12 paź 2008, 09:18 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

gimof napisał(a):
Często się odkręca fotele z szynami. To nie maluch. :P



gimof poprzedniekiem mojej felki byl fiat 126p i dlatego za wszelka cene chcialem wydrzec siedzenie z szyn :pudło: :P :P

Autor:  gimof [ środa, 19 lis 2008, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Ehhhh, właśnie skonczyłem ścierać Tempo tylni błotnik.
Jakiś <członek męski> przetarł mi swym na pewno pięknym niebieskim autem na parkingu właśnie tylni błotnik.
Eh kolor zszedł, ale wgnieconko już jest namacalne.
Przeklęty tydzien !!

Autor:  gimof [ sobota, 22 lis 2008, 10:24 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Akcja zimówki zakończona felka już stoi na oponach zimowych :oczami:
Co ciekawe odkręciła mi się nakrętka centralna na piaście. :o
I przymierzałem aluski 14" które przyjdą na wiosne.
:D

Autor:  kubi_sos [ sobota, 22 lis 2008, 17:48 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

U mnie dziś został wymieniony środkowy tłumik, poduszki pod skrzynią i poduszki stabilizatora. No i Skodzia była na diagnostyce zawiechy, amory mają 70% sprawności (wszystkie 4 :o ), a są fabryczne i furka ma przehulane 166kkm :hyhy: :D :ok:

Autor:  gimof [ sobota, 29 lis 2008, 23:02 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dobraaa, nie wytrzymałem...
Założyłem aluski. Jutro pstrykne fotke ;)
Oprócz tego mycie i sprzątanko... jak co weekend ;]

Autor:  Felicja p.m. [ poniedziałek, 1 gru 2008, 11:38 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Myśle czy będzie dużym obciachem wstawić do Felici standartowe dla Golfa II alufelgi ?

Autor:  gimof [ poniedziałek, 1 gru 2008, 15:15 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Zdejmujesz dekielek VW i pasi :)

Autor:  Felicja p.m. [ wtorek, 2 gru 2008, 12:29 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Już dawno nie ma dekielków :-P A to jest ładny stary wzór już teraz bardzo rzadko spotykany :-) Tylko zastanawiam się jak fani skody ragują na takie podkreślanie Golfowości u Felici :-)

Autor:  kubi_sos [ wtorek, 2 gru 2008, 12:37 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

i znowu foteczka by się ;) zdała

Autor:  Wojtas [ poniedziałek, 8 gru 2008, 23:48 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

A ja dziś zostawiłem u mechanika na czyszczenie przepustnicy, naprawę świateł cofania i hamulca ręcznego... Okazało się że z bębnami tragedia była - i jestem 150 złotych lżejszy... ;] a zapowiadało się że wydam max 100-120 zeta.

Autor:  Pusio 50 [ wtorek, 23 gru 2008, 22:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Rano pod domem umylem,wypastowalem,wypolerowałem i tak wyglada -jak na tym zdjeciu z wakacji.Obrazek

Autor:  gimof [ poniedziałek, 29 gru 2008, 19:49 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

felcia dziś otrzymała zaślepke haka holowniczego w tylny zderzak. Tylko pomalować go trzeba :D

Autor:  kubi_sos [ poniedziałek, 29 gru 2008, 22:48 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

gimof napisał(a):
felcia dziś otrzymała zaślepke haka holowniczego w tylny zderzak. Tylko pomalować go trzeba :D


Heh...
zaślepka u mnie w schowku leży od bodajże września :pudło: (też do malowania :oczami: )
A co do zmian/wymian to na początku stycznia będzie wymieniane:
rozrząd (komplet), pompa cieczy chłodzącej, pasek klinowy, rolka napinacza P.K. (stara lata na boki jak... tancerka Hula :oczami: ), zbiornik wyrównawczy cieczy chłodzącej (stary ma przy korku pęknięcie, ciśnienie trzyma, ale przyjdzie zbyt mocne i mam fontannę pod maską :kwasny: ), olej + filtr, tylna lewa lampa (stara jakoś się trzyma, ale w zasadzie na 1 śrubie, pozostałe są oberwane, no i po każdym deszczu woda się do bagażnika leje).

Znowu będzie rabacik za duuuże zakupy. :D

Autor:  Felicja p.m. [ wtorek, 30 gru 2008, 09:10 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

A u mnie powoli kończą się prace remontowe a Felicia otrzymała ..... wspawane duże kawałki podszybia, trochę żywicy do łatania malutkich dziureczek, trochę nowego lakieru, podkładu itd, nowa przednia szyba. Mechanicznie u mnie jest cudownie więc jeśli buda mi nie umrze to moja Felicia długo mi posłuży.

Autor:  elpolacco [ środa, 31 gru 2008, 16:21 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Moja Fela przejdzie ze starego roku na nowy bez tylnej klapy :P W sobotę po świętach wyciągłem ją z ojcem i wzięliśmy się za zagięcie jakie na niej zrobiłem oraz zardzewiałe elementy (pod listwami). Doszło do tego również wstawki w nadkola (wycięliśmy zardzewiały kawałek łuku i wstawiliśmy nowy z przedniego błotnika który miałem w garażu po kolizji. Troszkę szpachli i będzie cacuś :P

Autor:  kubi_sos [ środa, 7 sty 2009, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Wczoraj po 22:00 przy temperaturze ok. -20* wzięło mnie na wymianę tylnej lampy.
Zbiornik wyrównawczy też czeka na wymianę, ale to w przyszłym tygodniu.
W piątek Skodzia jedzie na wymianę rozrządu.

Autor:  kubi_sos [ sobota, 10 sty 2009, 10:35 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

No... rozrząd wymieniony. Stałem się uboższy o 200 PLN, ale to przez to że wymieniałem w zasadzie w ASO (mają uprawnienia).
Najlepszy warsztat do aut grupy VW z Sosnowcu ;)

Autor:  gimof [ sobota, 10 sty 2009, 10:49 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Zdaje się, że ostatnio to ja się obijam :P Tak to jest jak się robi auta innym :zalamany:
Ale Felcia została dziś umyta i został dołożony siłownik do klapy bagażnika - wiecie lansik otwieranie klapy z pilota :P

Autor:  elpolacco [ sobota, 10 sty 2009, 11:04 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Taa... Z pilota? xD

Ja nadal jeszcze nie skończyłem prac z malowaniem klapy. Czekam na cieplejsze dni ponieważ przy mrozie ponad -20 stopni to nie mam najmniejszego sensu. Aktualnie garaż mam nawet ogrzewany, ale w moim piecyku ostatnio był bardzo słaby ciąg i dym wracał z powrotem :/

Autor:  patrz100 [ sobota, 10 sty 2009, 11:18 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

kubi_sos napisał(a):
Wczoraj po 22:00 przy temperaturze ok. -20* wzięło mnie na wymianę tylnej lampy.
Zbiornik wyrównawczy też czeka na wymianę, ale to w przyszłym tygodniu.
W piątek Skodzia jedzie na wymianę rozrządu.



pobiłeś lampę tylną, czy tjuning?

Autor:  gimof [ sobota, 10 sty 2009, 11:42 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

A co się bede, otwieram w domu z pilota, biore kartonik który zajmuje mi dwie ręce, wystarczy otworzyc, zamykam i w domku w ciepełku zamykam ;]

Autor:  elpolacco [ sobota, 10 sty 2009, 12:23 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Myślałem, że chodzi o otwieranie kapy bagażnika samoczynnie (podnoszenie jej do góry), a nie centralnym zamkiem :P

W golfie III fabrycznie zakładali otwieranie klapy z centralnego zamka.

Autor:  kubi_sos [ sobota, 10 sty 2009, 12:35 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

patrz100 napisał(a):
kubi_sos napisał(a):
Wczoraj po 22:00 przy temperaturze ok. -20* wzięło mnie na wymianę tylnej lampy.
Zbiornik wyrównawczy też czeka na wymianę, ale to w przyszłym tygodniu.
W piątek Skodzia jedzie na wymianę rozrządu.



pobiłeś lampę tylną, czy tjuning?


kubi_sos napisał(a):
...tylna lewa lampa (stara jakoś się trzyma, ale w zasadzie na 1 śrubie, pozostałe są oberwane, no i po każdym deszczu woda się do bagażnika leje).


Aaaa... i zapomniałem. Skodzi na budziku pękło 170 kkm ;]

W poniedziałek w pracy będę wymieniał silnik nagrzewnicy (właśnie dotarła do mnie przesyłka ze "skodaczęśći").
Stary stracił w jakiś dziwny sposób 6 łopatek (3 koło siebie, i żeby nie było "bić" musiałem urwać 3 po drugiej stronie) i nie dość że dziwnie świszczy to jeszcze ma kiepski "ciąg" :kwasny:

Autor:  kubi_sos [ środa, 14 sty 2009, 21:08 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Coś cisza w temacie, więc jedziem dalej ;)

W poniedziałek, wymienione zostało: wentylator nagrzewnicy i zbiornik wyrównawczy płynu chłodniczego.
Do tego uszczelnione zostało połączenie nawiewu na szybę z nawiewem na nogi (jeden z największych błędów Skody :kwasny: )

We wtorek wykonywane były kontrolne pomiary MAPsensora.
Wyniki nie są zadowalające (będzie wymiana ;( , ale jeszcze się konsultuję z serwisem na "skodaczęści"):
Cytuj:
Specyfikacja:
czujnik temperatury powietrza [036 906 051 - T-PRT04]:
napięcie zasilania: 5 V (odłączone złącze)
opór: 2 000 - 3 000 Ohm / 20 °C
opór: 200 - 300 Ohm / 90 °C
Czujnik ciśnienia bezwzględnego w kolektorze:
napięcie zasilania: 5 V

Wyniki pomiarów:
20 °C:
I pomiar - 1076 Ohm
II pomiar - 1095 Ohm
90 °C:
I pomiar - 1012 Ohm
II pomiar - 1005 Ohm

A dziś Skodzia, a raczej CB dostało mały podarek:
Obrazek Obrazek

Autor:  clubaz [ środa, 14 sty 2009, 21:29 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

kubi_sos - chodzi o głośnik do CB tak ? Też mam, fajna sprawa, nie trzeba mieć CB rozkręconego na maxa przy słuchaniu muzyki :) Ja mam od zestawu głośnomówiącego Nokia
... a tak przy okazji u mnie dzisiaj taki mały drobiazg - wymieniłem skrzynię biegów ze sprzęgłem :D (sprzęgło do 1.3 pasuje od 1.6) :ok:

Autor:  kubi_sos [ środa, 14 sty 2009, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

clubaz napisał(a):
kubi_sos - chodzi o głośnik do CB tak ? Też mam, fajna sprawa, nie trzeba mieć CB rozkręconego na maxa przy słuchaniu muzyki :) Ja mam od zestawu głośnomówiącego Nokia
... a tak przy okazji u mnie dzisiaj taki mały drobiazg - wymieniłem skrzynię biegów ze sprzęgłem :D (sprzęgło do 1.3 pasuje od 1.6) :ok:


Tak fajna sprawa (słychać wyraźniej).

A co do sprzęgła to z 1.6 możesz dać do 1.3, ale nigdy odwrotnie

Autor:  clubaz [ środa, 14 sty 2009, 21:51 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Cytuj:
A co do sprzęgła to z 1.6 możesz dać do 1.3, ale nigdy odwrotnie

No podobno tak jest ale katalogi podają, że te sprzęgła w żadną stronę do siebie nie pasują.

Autor:  Martin [ czwartek, 15 sty 2009, 10:44 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Fajnie to CB się prezentuje, też bym sobie chętnie tak zamontował mojego Maxona ale chyba się nie odważę :(

Autor:  waczu [ czwartek, 15 sty 2009, 12:21 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

wymienilem zarowke w kabinie na zielona diodowa i niezle sie prezentuje w nocy :)
szkoda ze skoda nie ma wiecej lampek tzn. gdzies w okolicach tylnych siedzen :hyhy:
mysle nad zamontowaniem zarowek diodowych pod nogami pasazera i kierowcy :hyhy:

Autor:  gimof [ czwartek, 15 sty 2009, 13:42 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

waczu napisał(a):
wymienilem zarowke w kabinie na zielona diodowa i niezle sie prezentuje w nocy :)
szkoda ze skoda nie ma wiecej lampek tzn. gdzies w okolicach tylnych siedzen :hyhy:
mysle nad zamontowaniem zarowek diodowych pod nogami pasazera i kierowcy :hyhy:

Jest gdzies opis na necie jak zrobić drugą lampke nad fotelem pasażera, jak wozisz ludzi z tyłu to przydatne :ok:

Autor:  waczu [ czwartek, 15 sty 2009, 13:50 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

gimof dzięki za rade,znalazlem :hyhy:
wklejam link http://skoda.autokacik.pl/pages/zrobsam.htm
byc moze bedzie bardzo przydatny dla was :)

Autor:  buksiak666 [ czwartek, 15 sty 2009, 17:04 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

waczu napisał(a):
wymienilem zarowke w kabinie na zielona diodowa i niezle sie prezentuje w nocy :)
szkoda ze skoda nie ma wiecej lampek tzn. gdzies w okolicach tylnych siedzen :hyhy:
mysle nad zamontowaniem zarowek diodowych pod nogami pasazera i kierowcy :hyhy:

Ja założyłem ostatnio podświetlenie pod nogami tylko że na niebiesko.... Efekt jest super a użyłem do tego pięcio diodowych zwykłych modułów z allegro ;]
A co do lampki z tyłu to już też się szykuję do zamontowania... Lampeczkę już mam. :D I w bagażniku też założyłem drugą lampkę i jest miodzio oczywiście wsio na niebiesko :hyhy:

Autor:  gimof [ czwartek, 15 sty 2009, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Fotki dawaj :hyhy: :)

Autor:  waczu [ czwartek, 15 sty 2009, 19:03 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

buksiak zapodaj linkiem z tymi żarówkami z allegro :hyhy:
gimof patrzaj :P http://www.polskajazda.pl/Samochody/Skoda/Felicia/32399

Autor:  kubi_sos [ piątek, 16 sty 2009, 15:21 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś został w Skodzi wymieniony MAPsensor.
(Na słowa uznania zasługuje Poczta Polska. Czujnik został wysłany wczoraj wieczorem ze "skodaczęści", a dziś w południe był u mnie (z Łodzi do Sosnowca jest prawie 200 km) :o :mrgreen: )
Jak na razie auto zachowuje się poprawnie (nie ma wieszania, ani spadku obrotów - były opisywane w tym wątku: Gasńący Ciepły silnik na wolnych obrotach), ale od poniedziałku zacznie się test ;]

A w niedzielę w pracy wymieniam żarówki w halogenach - też dziś dotarły.

Autor:  gimof [ piątek, 16 sty 2009, 21:11 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Kubi sprawdź stary mapsensor na oscyloskopie czy faktycznie jest uszkodzony :)

Autor:  kubi_sos [ piątek, 16 sty 2009, 21:19 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Ech...

Moderator ;]....

A na poprzedniej stronie pisze dlaczego zdecydowałem się na wymianę MAPsensora.
Ale dla Ciebie wrzucę jeszcze raz ;)

kubi_sos napisał(a):
Specyfikacja:
czujnik temperatury powietrza [036 906 051 - T-PRT04]:
napięcie zasilania: 5 V (odłączone złącze)
opór: 2 000 - 3 000 Ohm / 20 °C
opór: 200 - 300 Ohm / 90 °C
Czujnik ciśnienia bezwzględnego w kolektorze:
napięcie zasilania: 5 V

Wyniki pomiarów:
20 °C:
I pomiar - 1076 Ohm
II pomiar - 1095 Ohm
90 °C:
I pomiar - 1012 Ohm
II pomiar - 1005 Ohm

Autor:  gimof [ piątek, 16 sty 2009, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Fakt :D Widzialem, to ale zapomniałem i głupio się pytam :o :kwasny: :D
Ciesze się, że wyjaśniło się w takim razie co było przyczyną i czego szukac przy takich objawach :)

Autor:  kubi_sos [ piątek, 16 sty 2009, 22:30 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Nie mów hop. Nie nastawiam się na nic, bo już sporo mnie to kosztowało (przepustnica - warsztat mnie naciął :diabel: (tak mi się wydaje) i do tego kilka innych rzeczy).

Tak jak pisałem. Pojeździmy to zobaczymy. A i tak czeka mnie wizyta u gazownika, na regulację (stara była robiona przy uszkodzonym czujniku) bo cholera wie co tam teraz jest poustawiane.

Autor:  gimof [ piątek, 16 sty 2009, 22:35 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Mapsensor jest bardzo ważnym czujnikiem więc wydaje się, że to koniec Twoich problemów :D

Autor:  Wojtas [ sobota, 17 sty 2009, 15:27 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

A ja dziś założyłem nowy rozrząd :) mechanik wymienił mi jeszcze pasek klinowy bo był już sparciały - razem 280 złotych wyszło (bo olej i filtr swój miałem - Castrol GTX Magnatec 10W/40) ;] Wreszcie równo chodzi ;]

Autor:  ploter [ sobota, 17 sty 2009, 20:21 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dzisiaj wymieniłem wszystkie 4 amortyzatory na nowe :) w zaledwie 4 godziny :)

Autor:  kubi_sos [ niedziela, 18 sty 2009, 19:35 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Tak jak było zapowiadane zostały wymienione żarówki w halogenach przeciwmgłowych (przy okazji wyczyściłem klosze) i trochę lampy zostały podciągnięte do góry, bo stare świeciły pod zderzak. (Nie powiem żeby to była łatwa robota w wersji po lifcie :kwasny: - zwłaszcza bez kanału).

Tak na marginesie teraz mam w reflektorach Philips X-treme Power, a w halogenach Osram Night Breaker.
I przyznam się szczerze że Osramy dają sporo jaśniejsze i bielsze światło, ale z drugiej strony są to nowe żarówki, a Philipsy kulają się w aucie prawie rok. ;)

Autor:  kubi_sos [ poniedziałek, 19 sty 2009, 17:19 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Dziś wypucowałem przepustnicę i oczywiście wgrałem nastawy. Jeszcze gazownik pozostał i to będzie na tyle. ;]

Autor:  gimof [ poniedziałek, 19 sty 2009, 17:49 ]
Tytuł:  Re: Co dziś zrobiłem przy Felci?

Również wyczyściłem przepustnice, ale nastawów nie wgrywałem na nowo.
Obroty nie szaleją i ustało drżenie kierownicy po odpaleniu :)

Strona 1 z 42 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/